Ministerstwo Zdrowia ogłosiło nową listę refundacyjną, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2026 r. Jak czytamy w Medonecie, wśród 24 nowych terapii, które trafią na listę, znalazło się dziewięć leków onkologicznych i 15 nieonkologicznych, z czego osiem dotyczy chorób rzadkich. Większość z nich — 17 terapii — będzie dostępna w ramach programów lekowych, a siedem w refundacji aptecznej. Ponadto jedna terapia o wysokiej innowacyjności zostanie sfinansowana z Funduszu Medycznego.
Nowa lista refundacyjna wprowadza przełomowe rozwiązania w leczeniu poważnych schorzeń. Wśród leków znalazł się epkorytamab, stosowany w terapii chłoniaka grudkowego, oraz brentuksymab vedotin, przeznaczony dla pacjentów z chłoniakiem Hodgkina. W obszarze onkologii dodano także trzy nowe terapie oparte na cząsteczce tislelizumab, które będą wykorzystywane w leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuc, raka przełyku oraz gruczolakoraka żołądka. Rysdyplam, nowa forma terapii rdzeniowego zaniku mięśni (SMA), umożliwi bardziej przystępne dawkowanie dla pacjentów. W przypadku wrodzonej zakrzepowej plamicy małopłytkowej refundacją objęto rADAMTS13 (Adzynma), pierwszą enzymatyczną terapię zastępczą, która zostanie sfinansowana jako terapia o bardzo wysokiej innowacyjności.
W grupie nieonkologicznej nowości przywołane przez Medonet obejmują sotatercept — lek o nowym mechanizmie działania w terapii tętniczego nadciśnienia płucnego — oraz berotralstat, który stanie się drugą opcją profilaktyczną dla osób cierpiących na dziedziczny obrzęk naczynioruchowy. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało również kontynuację refundacji 585 terapii, w tym wysoko specjalistycznych leków, takich jak Spinraza na SMA, Kadcyla na raka piersi czy Venclyxto na białaczkę limfocytową. Jednocześnie wprowadzono 10 pierwszych odpowiedników leków oryginalnych, w tym dla denosumabu stosowanego w leczeniu osteoporozy oraz afliberceptu na wysiękowe zwyrodnienie plamki żółtej. Według resortu zdrowia działania te mają na celu optymalizację kosztów i poprawę dostępności leków dla pacjentów.
Koszty związane z programami lekowymi wzrosły znacząco w ostatnich latach. W ciągu pięciu lat wydatki na leczenie pacjenta w programie lekowym zwiększyły się z 35 tys. zł do 42 tys. zł rocznie. W przypadku chorób rzadkich koszty są jeszcze wyższe. Wzrost odnotowano także w katalogu chemioterapii, co wiąże się z przenoszeniem cząsteczkowskazań z programów lekowych do chemioterapii, dzięki czemu więcej pacjentów może skorzystać z terapii w większej liczbie ośrodków.
Największy wzrost wydatków zaobserwowano w refundacji aptecznej. W ciągu dwóch lat koszty wzrosły z 11 mld zł do niemal 15 mld zł. Zjawisko to wynika z rozszerzenia listy darmowych leków dla wybranych grup pacjentów. Jak poinformowała wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk, aż 95 proc. leków z listy refundacyjnej jest wydawanych bezpłatnie dla seniorów powyżej 65. roku życia, 70 proc. dla dzieci do 18. roku życia oraz 20 proc. dla kobiet w ciąży i w połogu. Łączny udział darmowych leków wzrósł z 30 do 60 proc. w ciągu dwóch lat, co znacząco wpłynęło na wysokość refundacji aptecznej.
— Będziemy starać się znaleźć balans między wprowadzaniem terapii innowacyjnych i generycznych — podkreśliła Katarzyna Kacperczyk cytowana przez Medonet, dodając, że system finansowania ochrony zdrowia pozostaje stabilny.
źródło: medonet.pl














