Menu

  • Wydarzenia
  • Sport
  • Biznes
  • Kultura
  • Zdrowie
  • Beskidy 112
  • Felietony
  • Przyroda
22.06.2017 20:17
Autor: Michał Cichy
Kategoria: Wydarzenia

"Młody Żywiec" nad rzeką i na moście

Wyimek z codzienności nad Sołą i Koszarawą. Dosłownie tam.

Lato się zrobiło pogodne, prawie wakacje. Któregoś z ostatnich popołudni można było dostrzec ciekawą scenę pod mostem klejowym powyżej zbiegu Soły i Koszarawy. Patrol Straży Miejskiej spisywał grupkę nastoletniej młodzieży, ulokowanej na betonowej podstawie mostu, obok której to grupki stały zestawy piw marki przeróżnej. Cóż? Każdy kiedyś był młody, bardzo wielu jeszcze jest. O złych obyczajach młodzieży wiadomo od dawna, albo i bardzo dawna. Już starożytni poeci się na młodzież uskarżali. O obecnej można było niedawno usłyszeć tezę, że pozbawiona jest instynktu samozachowawczego. Zgadzałoby się to, ponieważ następnego popołudnia w tym samym miejscu ten sam patrol straży spisywał dokładnie tych samych młodych ludzi. Najwyraźniej za to samo, choć trudno stwierdzić, czy i marki piw były te same.
Nieco inną, choć też rzutującą na bezpieczeństwo, instynkt samozachowawczy i ewentualne ukaranie mandatem jest sam most. Kto tamtędy kiedykolwiek nie przechodził? Wielu i teraz nawet przejeżdża rowerem, co mozna codziennie zauważyć. Będąc na jego środku, w przypadku przejazdu pociągu, będzie się oczywiście bez szans. Postępowanie takie usprawiedliwia pewnie znikoma liczba przejeżdżających tamtędy składów. Śmiałkowie powinni brać jednak pod uwagę to, że skutkiem wielu mniej lub bardziej lokalnych inicjatyw przejeżdża i będzie przejeżdżać tych pociągów więcej. Może niebawem, dzięki staraniom grup inicjatywnych, popędzi tam nawet Dart...

Copyright ©2026 Beskidy News


pełna wersja