"Zwracamy się z prośbą o pomoc w dotarciu do osób, które być może widziały sprawców podrzucenia i odpalenia nam tej „ekologicznej bomby". Za wszystkie informacje przekazane policji w tej sprawie, będziemy wdzięczni Państwa czytelnikom, słuchaczom, czy użytkownikom. Uważamy, że działania ekologiczne zwłaszcza obecnie powinny leżeć na sercu nam
wszystkim zwłaszcza w tak urokliwym rejonie jak nasze Beskidy. Jako gmina podejmujemy szereg działań związanych z ekologią, ale w przypadku takich sytuacji możemy liczyć tylko na sprawne działanie policji i pomoc mieszkańców w kwestii ustalenia sprawców." - przekazał naszej redakcji Urząd Gminy Lipowa.
O sprawie pisał też na swojej stronie społecznościowej wójt Lipowej Jan Góra:
"Nie ma słów żeby to nazwać! Mówimy i piszemy o ekologii, a tutaj coś takiego! Dziś w pobliżu „mostu u Widza" na ul. Szafirowej (kładka pieszo - jezdna) - takie znalezisko! Ktoś przy rzece spalił kilkadziesiąt opon! Powiadomiliśmy policję i odpowiednie służby! Zwracamy się również z prośbą o pomoc w ustaleniu sprawców tego czynu!" - napisał samorządowiec.
Przyłączamy się do apelu i nasza redakcja. Jeśli ktoś posiada jakieś informacje w powyższej sprawie warto przekazać je policji.

