Do zaśmiecenia brzegów Jeziora Żywieckiego zapewne jesteśmy już przyzwyczajeni, nie jest to nowy temat. Dziwne jednak, że zostają śmieci po tych, którzy być może powinni jak najbardziej dbać w tym miejscu o porządek. Zresztą, gdy się z nimi rozmawia, zawsze są bez winy.
W zatoczce Moszczanki można znaleźć całe sterty odpadów naniesionych nie przez spływające wody. Zdziwiła nas jednak najbardziej przybita do drzewa zafoliowana kartka formatu A4 z informacją o zawodach wędkarskich. U dołu pieczątka Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Wędkarskiego w Bielsku – Białej, a na górze data: 15.05.2017 r.

