To właśnie tam dawniej odbywały się lekcje katechezy. Kaplica p.w. Serca Pana Jezusa i św. Marii Magdaleny w Rychwałdzie ma już ponad 250 lat. Dziś udostępniana jest wiernym w czerwcu i w czasie Wielkiego Postu. Udają się tam procesjami i oddają cześć Jezusowemu Sercu.
Zgodę na budowę kaplicy w Rychwałdzie ówczesny proboszcz tej parafii ks. Szymon Gorelski uzyskał w 1753 r. od ks. Mikołaja Lipskiego z Krakowa. Zbudowano ją w miejscu, w którym dawniej usytuowane były cmentarz i drewniany kościół przeniesiony później do Gilowic.
Jak podaje ks. Szymon Gorelski w „Opisach kościołów rychwałdzkich z lat 1757-1758” prace nad wzniesieniem kaplicy trwały od 2 lipca 1756 r. do dnia Wszystkich Świętych, a kontrolował je cieśla z Gilowic. ,,Jakub Gąsiorek, cieśla lubo młody z Gilowic rodem, oderwawszy się od gilowskiego kościoła już wygórowanego, szczęśliwie zacząwszy nie mniej szczęśliwie, bez wszelkiego nieszczęścia i kazusu na uroczystość Wszystkich Świętych zakończył. Po kilku co dzień pomocników mający bez wszelkiej pomocy pańskiej, bo i furmanom płacić trzeba było różnym, wyjąwszy jeśli kto furą jaką darował.” Do budowy użyto drewna pozyskanego z rozbiórki dawnego kościoła w Gilowicach. Po ukończeniu budowli, stała się ona miejscem modlitw.
Remont na stulecie
W 1856 r., z okazji stulecia kaplicy, dokonano jej remontu. W 1958 r. władze wprowadziły zakaz nauczania religii w szkołach. Wtedy kaplica zaczęła służyć jako salka katechetyczna.
Od lat 80. XX w. kaplica niszczała. Drewno było w coraz gorszym stanie. Święte miejsce wymagało kolejnej renowacji. Jesienią 2011 r., dzięki staraniom ówczesnego proboszcza rychwałdzkiej parafii ojca Radosława Kramarskiego, rozpoczęto remont. Dachy pokryto gontami, a na froncie umiejscowiono nowe deski. Odnowioną kaplicę udostępniono wiernym, którzy przybywali do sanktuarium w Rychwałdzie. 15 czerwca 2012 r., w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa poświęcono ją, a wewnątrz umieszczono obraz Serca Pana Jezusa. Co ciekawe, rychwałdzkie miejsce kultu Serca Jezusowego wpisane jest do rejestru zabytków.
Śpiewają litanię
Obecnie kaplica jest na co dzień zamknięta, otwierana jest jedynie w czerwcu. - Wtedy obchodzimy uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. W każdy czerwcowy piątek po mszy świętej wieczornej do kaplicy udają się procesje, wierni śpiewają litanię do Serca Jezusowego - mówi proboszcze parafii w Rychwałdzie, ojciec Bogdań Kocańda. - Poza tym, w okresie Wielkiego Postu, Akcja Katolicka wykorzystuje kaplicę w ramach misterium drogi krzyżowej ulicami naszej miejscowości - dodaje proboszcz. Dlaczego udostępniana jest ona tylko w czerwcu i w Wielkim Poście? - Chronimy to miejsce, nie chcemy by kaplica niszczała - tłumaczy proboszcz. Warto wspomnieć o tym, że obok kaplicy znajdują się dwa dęby - wolności i katyński. Dąb katyński posadzony został z inicjatywy koła przyjaciół przyrody z przedszkola im. Krasnala Hałabały w Rychwałdzie dla uczczenia oficerów polskich zamordowanych w Katyniu oraz ofiar katastrofy smoleńskiej. Natomiast dąb wolności posadzono z inicjatywy prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego dla uczczenia 25 - lecia wolności.
Ostatnie pożegnanie
Ojca Bogdana Kocańdę zapytaliśmy jeszcze o inną, nową kaplicę, która powstaje w Rychwałdzie. - Będzie to kaplica cmentarna z zapleczem, zlokalizowana w nowej części cmentarza przy bramie wjazdowej. Ma służyć parafianom, którzy nie mają odpowiednich warunków domowych do przechowywania ciała zmarłego. W tym miejscu będą mogli je umieścić i modlić się przy nim - wyjaśnia nasz rozmówca. Na jakim etapie obecnie są prace? - Czekamy na wprawienie dużych okien. Wnętrze budynku jest już otynkowane. Działają instalacje wodno - kanalizacyjna oraz elektryczna. Wykonaliśmy tzw. zielony dach nad częścią gospodarczą - wymienia proboszcz. Roboty wciąż postępują. Przypomnijmy, że budowa cmentarnej kaplicy w Rychwałdzie rozpoczęła się wiosną ub. r.
Proboszcz podkreśla, że wewnątrz kaplicy nie będzie ołtarza, jedynie katafalk, na którym będzie można ułożyć ciało zmarłego. - Poza tym, ustawimy ławy wzdłuż ścian i krzyż - mówi ojciec Bogdan i dodaje, że w przyszłości nie wyklucza ozdobienia wnętrza kaplicy freskami przedstawiającymi Zmartwychwstanie Pańskie. Kiedy zakończy się budowa? - W 2019 lub 2020 r. Dokładnej daty jeszcze nie znamy - tłumaczy proboszcz.














