Żywieckie starostwo zakończyło kontrolę w Zespole Szkół Agrotechnicznych i Ogólnokształcących w Żywcu. Przeprowadzono ją na zlecenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Otrzymała ona informację o nieprawidłowościach, do których miało dojść w placówce.
- Dwa miesiące temu katowicka policja skierowała do nas pismo z prośbą o przeprowadzenie kontroli w szkole w Moszczanicy. Funkcjonariusze, z niewiadomego dla mnie źródła otrzymali informację o nieprawidłowościach, które miały mieć miejsce w tej placówce - mówi Stanisław Kucharczyk, wicestarosta żywiecki. - Kontrola obejmowała trzy obszary: prowadzenie zajęć nauki jazdy, przydział godzinowy nauczycieli oraz prowadzenie gospodarki majątkowej. To właśnie w tych kwestiach dopatrzono się nieścisłości - tłumaczy wicestarosta. Nauczycielom miała być przydzielana niezgodna liczba godzin, a majątek szkoły miał być niewłaściwie gospodarowany.
- Sporządziliśmy protokół kontrolny i przekazaliśmy go mundurowym. Trzeba jak najszybciej wyjaśnić tę sprawę - mówi Stanisław Kucharczyk. Dochodzenie w sprawie prowadzi żywiecka policja.













